Oprogramowanie, które utrzymuje kuchnię w ruchu.
Punkt sprzedaży, kioski samoobsługowe, ekrany kuchenne i systemy back-office za nimi — zaprojektowane tak, by wytrzymać szczyt w piątkowy wieczór, a nie tylko działać na pokazie.
Najbardziej obciążony wieczór to jedyny test, który się liczy.
Oprogramowanie dla gastronomii dowodzi swojej wartości w szczycie i właśnie tam większość zawodzi. Projektujemy pod szczyt piątkowego wieczoru od samego początku: kioski i ekrany kuchenne testowane obciążeniowo aż do najgorszego scenariusza wolumenu zamówień, terminale, które dalej przyjmują płatności mimo zerwanego połączenia, i back-office, który łączy każde zamówienie z kosztem składnika. Dostarczyliśmy to dla FeelEat przy wycenie ponad 10 M$ — sala jest naszą specyfikacją.
Branża, bez owijania.
Oprogramowanie dla gastronomii żyje lub umiera na dwóch liczbach: zamówieniach na godzinę i stratach. Kiosk, który zawiesza się w szczycie, ekran kuchenny, który gubi zamówienie, lodówka, która po cichu drenuje marżę — każde z nich kosztuje nakrycia i zaufanie w czasie rzeczywistym, w najbardziej obciążony wieczór tygodnia.
Dostarczyliśmy cały stos dla firm gastronomicznych — od połączonej „Happy Fridge” od FeelEat ze skanowaniem-by-odblokować i płatnością-by-otworzyć, po kioski samoobsługowe, aplikacje dla pracowników i ERP za tym wszystkim. Offline-first, gotowe na płatności i zestrojone pod salę, a nie pod prezentację.
Efekt: połączone funkcjonowanie, gdzie każde zamówienie wiąże się z kosztem składnika, gdzie każde urządzenie dalej działa mimo zerwanego połączenia, a ci, którzy prowadzą lokal, spędzają wieczór z gośćmi zamiast walczyć z narzędziami.
Systemy dla restauracji.
Platformy, które dostarczamy w tej branży najczęściej — każda zorientowana wokół liczby, która naprawdę ma znaczenie dla biznesu.
POS & kioski samoobsługowe
Szybkie i odporne na brak sieci terminale i kioski z płatnościami kartą, portfelem i QR — zestrojone pod prędkość kolejki w szczycie.
Ekran kuchenny & routing
KDS w czasie rzeczywistym, który rozdziela, sekwencjonuje i synchronizuje zamówienia między stanowiskami, by nic nie zginęło, gdy sala jest pełna.
Lodówki połączone & handel bezobsługowy
Sprzęt-plus-oprogramowanie ze skanowaniem-by-odblokować i płatnością-by-otworzyć, które zamienia straty w przypisywalny przychód, 24/7.
Zamawianie online & lojalność
Zamawianie webowe i mobilne w modelu white-label z menu, modyfikatorami, lojalnością i połączeniami z partnerami dostaw.
Back-office & inwentaryzacja
Receptury, zapasy, dostawcy i czas pracy zjednoczone w jednym ERP — wycenione do poziomu składnika.
Operacje wielolokalowe
Menu, ceny i raportowanie skonsolidowane dla każdej lokalizacji z jednej konsoli.
Liczby, nie slajdy.
Każdy projekt jest zorientowany wokół mierzalnego rezultatu. Takiego rodzaju efektów, które nasze systemy gastronomiczne mają poruszać — i do których się zobowiązujemy.
Trudne punkty, opanowane.
Zasady, według których budujemy w tej branży — i co każda z nich oznacza, gdy system jest już na produkcji.
Zaprojektowane pod szczyt
Testujemy obciążeniowo wobec waszej najbardziej obciążonej godziny, a nie średniej — kioski i KDS dalej działają, gdy sala jest pełna.
Offline-first domyślnie
Terminale dalej przyjmują zamówienia i płatności mimo niestabilnego połączenia, a potem uzgadniają dane po powrocie łącza.
Sprzęt + oprogramowanie jako jedno
Lodówki, czytniki, drukarki i tablety są zintegrowane i wspierane razem — jeden zespół, jeden odpowiedzialny kontakt.
Marża, którą widać
Każde zamówienie wiąże się z kosztem składnika i zapasem, by straty i marnotrawstwo przestały chować się w arkuszu.
Od startupu po skalę.
Rodzaj zespołów gastronomicznych, z którymi pracujemy — każdy z innymi stawkami, ten sam poziom rzemieślniczej staranności.
Dobrane do problemu.
Agnostyczni wobec frameworka, ale stanowczy co do rezultatu. Reprezentatywny stos dla restauracji — mieszanka dopasowuje się do waszego problemu, nigdy odwrotnie.
Jeden zespół. Zero przekazań.
Dyscypliny CODT, które najczęściej łączymy, by budować w gastronomii — ta sama architektura, ci sami inżynierowie, żadnego podatku integracyjnego.
Wasze pytania, nasze odpowiedzi.
Pytania, które najczęściej zadają nam kupujący z gastronomii. Wszystko inne — ujmijcie to w briefie, a starszy inżynier odpowie w ciągu jednego dnia roboczego.
Czy integrujecie się z naszym istniejącym POS lub operatorem płatności?
Najczęściej tak. Współpracujemy z głównymi operatorami kart i portfeli i możemy współistnieć z istniejącym POS lub go zastąpić — mapujemy integrację, zanim się zobowiążecie.
Co się dzieje, gdy Internet pada w środku serwisu?
Terminale i kioski dalej przyjmują zamówienia i płatności offline, kolejkują transakcje lokalnie i automatycznie uzgadniają dane, gdy tylko wróci łączność.
Czy możecie dostarczyć też sprzęt, czy tylko oprogramowanie?
Jedno i drugie. Dla handlu bezobsługowego i lodówek połączonych integrujemy i wspieramy sprzęt oraz oprogramowanie jako jeden system, z jednego zespołu.
Jak szybko kiosk lub proces zamówień może ruszyć?
Pierwsze, celowane wdrożenie — jeden lokal, prawdziwe płatności — zwykle ląduje w ciągu kilku tygodni, a potem rozszerza się lokal po lokalu, gdy sprawdzi się na sali.
Czy działa to w wielu lokalizacjach?
Tak — menu, ceny, personel i raportowanie są skonsolidowane dla każdego lokalu z jednej konsoli, z odstępstwami per lokalizacja tam, gdzie ich potrzebujecie.
Prowadzicie lokal, za którym wasze
oprogramowanie nie nadąża?
Powiedzcie nam, gdzie sala zwalnia — kioski, kuchnia, zapasy czy straty. Starszy inżynier odpowie w ciągu jednego dnia roboczego ze szczerą oceną.
